Zaplanowane i jeszcze nie zapomniane ...

Zaplanowane i jeszcze nie zapomniane ...

4,00 / 1 głosów

Czy można o czymś zapomnieć lub o czymś zapomnieć, prędzej czy później, kiedy najmniej się tego spodziewamy? Trudno powiedzieć, kiedy to się stanie i kiedy nastąpi w danej sytuacji, ale warto pomyśleć o możliwości wydarzenia się czegoś pozytywnego, o czym warto pamiętać.

Oczywiście artykuł został napisany z perspektywy osoby, która na co dzień musiała radzić sobie z różnymi sytuacjami i ma świadomość własnych ograniczeń.

Zamierzałem zrobić podobnie, ponieważ uważam, że w każdym z nas jest niekompletna historia życia, niekompletna nawet wtedy, gdy patrzymy na cały obraz z zupełnie innej perspektywy. I jak napisaliśmy na początku, czasami sama historia życia nie jest do końca warta przeżycia.

Zresztą w dzisiejszych trudnych czasach warto zastanowić się nad czymś, co wywoła uśmiech na twarzy i zachęci do dalszych starań o lepsze życie. Mam na myśli np. Pomysł, jak stworzyć sytuację, gdy wynajmujący chciałby zmienić miejsce czasowego zamieszkania na coś zupełnie obcego, a najemca nie odmówiłby. To swego rodzaju pomoc w znalezieniu rozwiązania w takiej sytuacji. Warto też przyjrzeć się sytuacji, w której wynajmujący chce zmienić miejsce czasowego zamieszkania na coś zupełnie nowego, a najemca nie odmówiłby. Możliwości jest wiele, więc musisz pomyśleć tylko o tym, który najbardziej Ci odpowiada.

Oczywiście podobna sytuacja ma miejsce, gdy trzeba coś zmienić w umowie mieszkaniowej. Chodzi na przykład o dodanie nowej powierzchni zabudowy do terenów, które zostały przypisane do danego terenu przez gminę. W ten sposób wynajmujący mógł zmienić adres lokalu z mapy nieruchomości na aktualny. Byłby to pierwszy krok do uzyskania niezbędnego skutku prawnego lub przynajmniej do przemyślenia tego.

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *